Ochrona lekarzy w trakcie pełnienia służby

Choć się o tym często nie mówi, lekarze bywają bardzo często atakowani podczas pełnienia swojej służby lekarskiej. Nie są to pojedyncze przypadki, lecz takich sytuacji bywa naprawdę wiele, począwszy od obelg słownych po rękoczyny. Takie zachowanie pojawia się szczególnie w sytuacjach nerwowych lub kiedy pacjent ma wrażenie, że podmiot medyczny nie wypełnia dobrze swojej funkcji. Może to doprowadzić do katastrofalnych skutków, szczególnie podczas udzielania przez lekarza pierwszej pomocy lekarskiej.

Przepisy chroniące podmiot medyczny

Choć się o tym często nie mówi, lekarze bywają bardzo często atakowani podczas pełnienia swojej służby lekarskiej

Zagadnienie, jakim jest ochrona prawna lekarza (https://iexpert.pl/lekarz/ubezpieczenie-oc-lekarza-pakiet/) od dawna jest w centrum uwagi zarówno pracowników służby medycznej, jak i prawników. Lekarz podlega ochronie w ramach art 44 Ustawy z dnia 5 Grudnia 1996 roku. według której pracownikowi medycznemu udzielającemu czynności zdrowotne przysługuje ochrona prawna należna funkcjonariuszowi publicznemu. W przypadku naruszenia sfery fizycznej lub znieważeniu słownym lekarza związanymi z wykonywaniem przez niego czynności służbowych polegających na udzielaniu świadczeń zdrowotnych zostają najczęściej zastosowane przepisy art. 222, art. 223 lub art. 226 Kodeksu Karnego. Rozszerzeniem ustawy był art. 30 u.z.l., mówiący o pomocy doraźnej lub tzw. przymusie ustawowym. Przepis ten zobowiązywał pracownika medycznego do udzielenia bezwzględnej pomocy w sytuacji, gdy zwłoka w czynnościach ratowniczych mogłaby grozić utratą życia, trwałym uszczerbkiem na zdrowiu, lub w innych, wymagających natychmiastowej pomocy sytuacjach. Obecnie, treść artykułu została dodatkowo poszerzona o punkt 2.

Aktualny przepis dotyczący ochrony prawnej lekarzy


Naruszenie nietykalności fizycznej lekarza będzie podlegało grzywnie, karze ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do lat 3. Osoba dopuszczająca się takiego czynu będzie ścigana z oskarżenia publicznego, a nie prywatnego, ze strony osoby poszkodowanej. Kolejny czyn, który będzie ścigany z urzędu z zaangażowaniem prokuratury i policji to znieważenie słowne. Kto znieważy lekarza wykonującego czynności, będzie podlegał grzywnie, karze ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do roku.

Za napaść na funkcjonariusza publicznego z użyciem broni palnej, noża lub innego niebezpiecznego narzędzia, będzie groziła kara pozbawienia wolności od roku do lat 10.

Sam fakt wykonywania zawodu lekarza nie oznacza według tych przepisów, że pracownik świadczący usługi medyczne staje się funkcjonariuszem publicznym. Jednak ze względu na stale nasilające się agresywne nastroje pacjentów, lekarze będą objęci ochroną należną funkcjonariuszom publicznym.

Powiązane posty